Gmina Pakosław - www.pakoslaw.pl
FILMY   KALENDARZ   GALERIA   KONTAKT
W Pakosławiu jest wiosna, godzina 02:56:36. [prognoza pogody]. Dziś jest Wtorek 22 maja 2012, Imieniny Emila, Neleny, Romy



     

MIASTA PARTNERSKIE
Paszowice    Moult











Zdjęcie Zdjęcie Zdjęcie Zdjęcie Zdjęcie Zdjęcie Zdjęcie Zdjęcie Zdjęcie Zdjęcie Zdjęcie Zdjęcie Zdjęcie Zdjęcie Zdjęcie Zdjęcie Zdjęcie Zdjęcie Zdjęcie Zdjęcie Zdjęcie



Podkoziołek zapusty,czyli wracamy do korzeni

Przywróćmy obrzędy naszych ojców, jakie zostały opisane przez Andrzeja Brencza (za Oskarem Kolbergiem) w Wielkopolskim roku obrzędowym.Tradycji i zmianie.


 Obrzędy te dotyczyły obszaru południowo-zachodniej Wielkopolski (Rawicza, Golejewka, Pakosławia), a kultywowano je jeszcze do końca XIX w., co potwierdzają zapisy z 1870r. W okresie przed Popielcem, a były to dni bardzo huczne, w naszym regionie w Wielki Czwartek chodzono z „niedźwiedziem”, a w następne dni mięsopustne z kuligiem (orszakiem pełnym przebierańców) oraz rożnem (inaczej szpikulcem - kijem, na który nadziewano dary). Chodzono od domu do domu z oracyją i figlami, za co gospodynie obdarowywały jadłem, kiełbasą i szpyrką, które zanoszono do gościńca, gdzie rozpoczynano Podkoziołek Zapustny. Orszakowi towarzyszył kozioł czyli jeden z przebierańców w masce z kozim łbem, którego stawiano na środku i obtańcowywano, wokół niego jadło się i bawiło. Dziewczyny zaś dawały pod koziołka tak zwane trzewikowe, by muzyka grała, a chłopcy brali je do tańca. Obrzędy te z roku na rok stawały się jednak co raz uboższe.
W moich wspomnieniach z lat młodzieńczych pozostały tradycje podtrzymywane w naszej kolonii, tak nazywaliśmy naszą ulicę, gdzie żyło się wtedy bardzo sąsiedzko, życzliwie i wesoło, nawet wiele prac polowych, takich jak kopanie pyrów, stawianie mendli, wykonywało się wspólnie. Zaś w czasie mięsopustnym, w Podkoziołek, zbierali się nasi ojcowie w jednym z sąsiedzkich domów, zabierając z sobą w koszu, co kto miał – pączki, chusty, wędliny i zapitkę. Tańczyło, jadło i bawiło się przy akompaniamencie gramofoniu lub akordeonu; zwykle gospodarz rozpoczynał okrzykiem: dalej, do wiwata na wysoki len, aby się obrodził i wyrósł na pierwszą klasę! A były to czasy, kiedy len był siany prawie w każdym gospodarstwie – im wyższy i grubszy wyrósł, tym była lepsza klasa, a po sprzedaży więcej tysięcy. Pod koniec zabawy była składka na zapitkę, bo przecież pod koziołka trzeba dać, jeśli chcecie tańcować.
Jak obyczaj każe stary „Słowianie” wraz z przyjaciółmi, aby nie puścić ich w niepamięć, kultywuje te obrzędy, organizując już trzecią edycję Podkoziołka Zapustnego. W gościńcu formują maszkaradę, odtwarzają stare zwyczaje, jedząc, pijąc i obtańcowując koziołka, pod którego składają datki i śpiewają:


Na koziołka trzeba dać, cały roczek uobodać.
Zarobiłaś moja miła w jesieni,
mosz pieniążki w kieszeni.
Mo uona w kieszyni, do uona po chwili.
Mo uona w pończosze, do uona po trosze.
A czy jo to przed groczykiem stowała,
Żebym jo to na koziołka dowała.


W ten sposób „Słowianie” zachęcają, aby w obchodach karnawałowych wrócić do tradycji i zabaw mięsopustnych, aby powspominać i miło spędzić czas.


 
Wspominała Jolanta Białek,
Zespół „Słowianie”.




ostatnie zmiany wykonane 2011-03-15 08:00:44 przez KrystynaSzumna


BIP

Zbiornik Pakosław

GOPS Pakosław

Gimnazjum Pakosław

Pałac Pakosław

Stadnina Koni Golejewko

Lokalna Grupa Działania

Związek Powiatów Polskich

elektroniczna skrzynka podawcza



opis stopki